niedziela, 18 grudnia 2011

17


śniadanie: kasza jaglana z jogurtem truskawkowym z ziarnami, pomarańcza, orzechy archaidowe, słonecznik


przekąska: czekolada do picia, pierniczek, ciastko ze słonecznikiem, ciastko z orzechami

12 komentarzy:

  1. Ale te ciastka smacznie wyglądają ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. oo, biorę całość, same pyszności :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Gorąca czekolada i ciasteczka najlepsze na zimę :) Tylko śniegu ciagle brak, przynajmniej u mnie...

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor jogurtu wygląda kosmicznie, a ciastka na pewno pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. dokładnie... najważniejszy spokój.
    Najgorsza jest jednak dla mnie ta walka z samą sobą, to ograniczanie się, nie mogę się przełamać i przestać liczyć kalorie.
    Codziennie z tym walczę.. codziennie robię jakieś postępy... ale ciężko mi.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja sie właściwie jako tako nie katuje ćwiczeniami... nie chodzę głodna cy coś.. ale ta ciągła kontrola.. Tak szkoda na to czasu.. ale jak z tym zerwać ? zerwać, od tak ? nie odchudzam sie bo i tak moje bmi jest masakrą... ale wrrr... chora psycha

    OdpowiedzUsuń
  7. Śniadanko wspaniałe - pyszne i zdrowe jednocześnie. A ja poproszę gorącą czekoladę jeszcze na kolację :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń